MENU

17 gru 2010

Przepis na makaroniki- francuskie ciasteczka

Makaroniki to francuskie ciasteczka, dwie mini “ bezy” połączone masą. Ich smak i kolor to pole do działania dla smakoszy francuskiej kuchni. Szukałam dobrego przepisy na wielu stronach i blogach, niestety tam gdzie trafiłam powielany jest jeden przepis, i wszędzie w komentarzach pojawią się uwagi co do konsystencji, (ciasto rozlewa się na blaszce), niemożliwe oderwanie ciasteczek z blaszki oraz opadanie po wyjęciu z piekarnika. Pomyślałam, że przecież uczę się języka francuskiego, po to aby czytać francuskie przepisy, wiec znalazłam francuską stronę z makaronikami. Wykonałam i voila! Wszystkie moje uwagi i obserwacje znajdziecie poniżej. Dodam iż wykonałam makaroniki po raz pierwszy i jestem zadowolona z rezultatu, i na pewno będę je piec.
Z podanych składników zrobicie 80 sztuk.

składniki:
7 białek o temperaturze pokojowej
250 płatków z migdałów
cukier puder 450 g plus 25 g do ubicia białek
40 g ciemnego kakao (gorzkie)
łyżeczka soku z cytryny
krem:
słoik kremu “nutella”
wykonanie:
migdały ścieramy na pył w malakserze bądź przez maszynkę. Następnie przesiewamy przez sitko! I jeżeli zostają na sitku to dalej ścieramy. Do migdałów przesiewamy cukier puder (450 g) oraz kakao. Jest to bardzo ważne aby wszystkie te składniki przeszły przez sito. Następnie ubijamy białka, kiedy zaczną się ścinać dodajemy połowę cukru pudru a pod koniec resztę (w sumie 25 g). Do ubitych na sztywno białek dodajemy pudrowo-migdałowo- kakaowy proszek. Mieszamy energicznie łyżką. Mieszamy aż masa będzie jednolita, nie martwimy się że bezy nie wyrosną kiedy pozbędziemy się powietrza z białek poprzez energiczne mieszanie, tak ma być! Następnie na blaszkach przykrytych papierem do pieczenia (najlepszy jest papier, który z dwóch stron ma powłokę silikonową), wyciskamy z rękawa cukierniczego małe ciasteczka takie na ok. 3 cm, pozostawiając odstępy. Kiedy blaszka będzie cała, dajmy blaszce klapsy od spodu, i to porządnie, chodzi o to aby wyszło z ciasteczek powietrze. Takie blaszki odstawiamy do wyschnięcia masy ciasteczkowej (kilka godzin- to zależy od wilgotności powietrza w pomieszczeniu). Nagrzewamy piekarnik na 150 stopni i pieczemy po 25 minut. Wyciągamy i chłodzimy a następnie idealnie odchodzą od blaszki. Bierzemy dwa ciasteczka i na jedno nakładamy krem, sklejamy z drugim. Najlepsze są następnego dnia. Bon appetit!

1 komentarz:

Joanna Witoń pisze...

ITAM MAM PYTANIE :) CHCIAŁABYM ZROBIĆ KOLOROWE MAKARONKI . CZY JESLI NP CHCE ZROBIC ZIELONE , TO MUSZE DAC TYLKO BARWNIK ZAMIAST KAKAO? I ILE?