MENU

15 lip 2010

Podudzia w słodkiej glazurze

Pracowita pszczoła aby wytworzyć 1 kg miodu, musi przysiąść około 4 miliony razy na kwiatach lub liściach. Miód zachwyca swoim smakiem i barwą od wieków. Co ciekawe, podczas odkryć w grobowcach faraonów, odnaleziono gliniane garnki zawierające miód, nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie fakt, iż miód nadawał się do spożycia. Obecnie miód to jeden z ważniejszych składników w kuchni. Ja zachęcam do spróbowania poniższego przepisu, cud miód!


składniki:
podudzia z kurczaka 6-8 sztuk
2 łyżki masła
5 łyżek sosu sojowego
4 łyżki miodu (płynnego np. akacjowy, z lipy)
wykonanie:
Na patelni roztapiamy masło, dodajemy sos i miód. Kiedy wszystkie składniki się połączą wrzucamy podudzia. Patelnie przykrywamy i zmniejszamy gaz. Gotujemy ok 30 minut często obracając, tak aby każdej strony podudzie złapało kolor. Glazura stanie sie gęsta i bursztynowa a razem z nią mięso. Gotowe!

5 komentarzy:

Anonimowy pisze...

najlepsze jest to, że jest to banalnie proste a smak kurczaka świetny! dziękuję Pani Lauro!

Anonimowy pisze...

Pyszne mięsko wyszło.
Mam pytanie, czy można tę glazurę zastosować do mięsa czerwonego? Np. do steku.
Apropos, kiedy będzie stek na blogu? Nie wiem jak go dobrze zrobić, bo zawsze wychodzi mi twardy jak kapeć.

Anonimowy pisze...

Bardzo się cieszę, że smakuje, pozdrawiam, Laura

Anonimowy pisze...

Mało pracy, zadnych komplikacji, a smakuje i wygląda wybornie.

Laura Miśkowiec pisze...

Pytacie o steka, obiecuję kiedy tylko znajdę dobrej jakości mięso to przygotuje! wołowe na steka mamy kiepskiej jakości stąd częsty "kapeć".